Przepraszam za milczenie , ale doznałem ostrego ataku serca i jeszcze paru innych przypadłości  jakby obok. Naprawiono mnie na tyle ,że wczoraj wróciłem do domu. Mam jeszcze 21 sierpnia jeszcze jeden zabieg i wiele takich działalności dodatkowych. Myślę ,że do pisania wróce we wrześniu , bo brak sił  okrutny. Pozdrawiam i wybaczcie.