Stary a głupi

W chwili słabości , no może nie całkiem świadomie , powiedziałem Żonie ,że tak mi jakoś pulsuje w głowie. I już to mówiąc czułem ,że popełniam błąd. Po jakichś 10 sekundach od mojego wyznania ukazała mi się twarz Żoneczki z hasłem na ustach – rozbieraj się. Jak zaznaczyłem , byłem troszkę niedysponowany , ale hasełko skojarzyłem jednoznacznie, uśmiechnąłem się sam do siebie na myśl o czekających mnie atrakcjach i przez głowę ściągnąłem sweterek. Już jak opuszczałem ręce doznałem rozczarowania , bo zobaczyłem w rękach ślubnej znienawidzony aparat do pomiaru ciśnienia. Cały zapał runął, a w jego miejsce pojawiła się świadomość tego co mnie czeka. Wysunąłem rękę , Żona ozdobiła mi rączkę zaciśniętym rękawkiem i zaczęło się pompowanie. Potem upuszczanie powietrza z rękawa ozdobione wdzięcznym pikaniem aparatu i wreszcie wyrok. To wyższe ciśnienie zbyt duże, nawet sporo zbyt. I się zaczęło, zostałem na cito zapisany do lekarza pierwszego kontaktu, z tym ,że określenie na cito oznacza w tym wypadku dwa do trzech tygodni. Nie bardzo mogłem się poruszać po domu , bo zewsząd wychodziła Żoneczka z tym cholernym aparatem. Wyniki były zapisywane i potem następowały konsultacje telefoniczne z przyjacielem domu kardiologiem. Cito zleciało jak z bicza trzasnął i pojawiłem się w gabinecie uroczej pani Doktor Pierwszego Kontaktu. Przemiła osoba zmierzyła mi ciśnienie swoim sprzętem, wyszło nieźle. Tak na marginesie w okresie cito próbowałem zwalić winę na nasz domowy sprzęt ,że zawodzi i przekłamuje na moją niekorzyść, ale się nie dało.  Urocza Pani Doktor stwierdziła u mnie stany emocjonalne i to określiła jako przyczynę nadciśnienia. Dowiedziałem się ,że tego się nie leczy. Oczywiście musiałem zdać sprawę z wizyty naszemu przyjacielowi, który po usłyszeniu co zrobiła i jak mnie zdiagnozowała lekarka powiedział …… Głównie słowa powszechnie uznane za obraźliwe. Kazał przyjechać , należycie zbadał i przepisał stosowne piguły. A ja myślałem ,że nadciśnienie to prosta dolegliwość na  którą sa powszechnie znane leki . Myślałem tez ,ze je dostanę. Stary a głupi.